Przychodnia weterynaryjna Feniks

UWAGA MIŁOŚNICY ZWIERZĄT ! RATUJMY KONIE !

UWAGA MIŁOŚNICY ZWIERZĄT !
W TEJ SPRAWIE TRZEBA BYĆ JEDNOMYŚLNYM I ZROBIĆ WSZYSTKO,
ŻEBY NIE DOSZŁO DO TRANSPORTU KONI NA RZEŹ DO JAPONII. RAZEM MOŻEMY TEMU ZAPOBIEC.
Proszę podpisać petycje.
http://ratujkonie.pl/petycja-japonia/

„UWAGA!!!

EDIT: Dzięki Waszym działaniom udało się doprowadzić do szybkiej reakcji urzędnika państwowego, jednak nie satysfakcjonującej obrońców koni.

W związku z tym, że się nie zgadzacie z eksportem żywych koni do Japonii na rzeź, satysfakcjonująca dla nas wszystkich odpowiedź byłaby „zrywamy wszelkie ustalenia dotyczące eksportu koni rzeźnych do Japonii”, jednak taka odpowiedź nie nastąpiła, proszę przeczytajcie komunikat Głównego Lekarza Weterynarii (być może nie wszystkim jest wiadomo, że 8 lutego 2016r., został powołany na to stanowisko Włodzimierz Skorupski).
Wypowiedź Głównego Lekarza Weterynarii jest napisana bardzo dyplomatycznie, ludzkim językiem – jest to mydlenie oczu.

Nie odpuszczajcie, dzwońcie i piszcie w dalszym ciągu. Żądajcie konkretnej odpowiedzi dotyczącej zerwania rozmów prowadzonych na temat wywozu żywych koni do Japonii.

Komunikat GIW z 29.02.2016r.:
„W związku z docierającymi do Głównego Inspektoratu Weterynarii głosami protestu w sprawie eksportu koni rzeźnych do Japonii, Główny Lekarz Weterynarii informuje, iż obecnie taki eksport nie jest realizowany.
Pomimo, iż procedura ustaleń warunków eksportu została zainicjowana, z uwagi na długotrwały proces uzgodnień międzynarodowych, w najbliższym czasie umożliwienie eksportu koni do Japonii nie jest spodziewane.
Jednocześnie informuję, że Główny Lekarz Weterynarii przykłada ogromną wagę do zapewnienia dobrostanu utrzymywanych zwierząt, a w przypadku ich przewozu, do przestrzegania najwyższych standardów ich transportu. Przewóz zwierząt może być realizowany wyłącznie zgodnie z międzynarodowymi normami, to jest w zgodności z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE) oraz z przepisami Unii Europejskiej w zakresie dobrostanu zwierząt w transporcie.”

Poniżej przedstawiamy wzór pisma do ludzi, którzy już zadecydowali o losie polskich koni. Dzwońcie i mailujcie cały czas. Nie pozwólcie im normalnie pracować. Nie pozwólcie złapać oddechu, tak jak oni nie pozwalają żyć i oddychać koniom. Wysyłajcie tę informację do wszelkich możliwych mediów. Im też nie pozwólcie zapomnieć o naszej wspólnej walce.
„Główny Lekarz Weterynarii prowadzi rozmowy ze stroną japońską w celu umożliwienia eksportu żywych koni z Polski do Japonii.”
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi kancelaria@minrol.gov.pl tel. 22 623 10 00
Konsul RP w Tokio Dominika Giordano dominika.jakimowicz@msz.gov.pl tel. + 81-3-5794-7054, +813 57947020
Główny Inspektorat Weterynarii wet@wetgiw.gov.pl tel. 22 623 17 17, tel. 22 623 20 89
Jeśli ktokolwiek z Was dotrze do kolejnych osób pracujących w wyżej wymienionych instytucjach, podawajcie tę informację wszystkim.

Przykładowe pismo:
Podejmuje Pan decyzje w imieniu całego narodu, ludzi którzy tu mieszkają. Podjął Pan decyzję o masowej rzezi koni w polskich rzeźniach i negocjuje Pan umożliwienie eksportu żywych koni z Polski do Japonii, bez konsultacji społecznej. Zrobił Pan to po cichu, ponieważ znał Pan odpowiedź – większość społeczeństwa polskiego sprzeciwia się zabijaniu naszych koni.

Podjętą przez Pana decyzją doprowadził Pan do tego, że wstydzę się, że mieszkam w tym kraju. Wywodzę się z rodziny o silnych wartościach patriotycznych. Dla mnie, jak i wielu innych, jest czymś wprost niewyobrażalnym, okrutnym, obrzydliwym i nieludzkim sprzedawanie konia na mięso i takież już traktowanie go za życia! Koń-żołnierz, uzdrowiciel, reprezentant w gwardii honorowej, ciężko pracujący w polu, itp… Wstyd i hańba dla Polski! Nasz kraj długo był uważany za kraj kochający konie, teraz jesteśmy miejscem kaźni tych szlachetnych istot. Są traktowane jak produkt, zresztą jak wszelkie inne zwierzęta hodowlane. Hodowcy koni „rzeźnych” to sadyści nastawieni wyłącznie na zysk, ot prosta prawda. Przekonuje się o tym każdego dnia. Humanitarne traktowanie i śmierć? Coś takiego nie istnieje, wie o tym każdy, komu nie jest obce współczucie i szacunek wobec zwierząt. Polski koń ma podle życie i straszną śmierć.

Żądam natychmiastowego zaprzestania negocjacji ze stroną japońską w sprawie transportu żywych koni do Japonii. Jest Pan urzędnikiem państwowym, utrzymywanym ze środków rządowych – z naszych podatków. My, Polacy nie chcemy być postrzegani w świecie jako mordercy koni i żądamy zaprzestania negocjacji w sprawie wywozu żywych koni do Japonii.

Pana działania są hańbiące dla wielu Polaków. Dlatego, jeśli nie zaprzestanie Pan ruchów związanych ze zwiększaniem uboju i wywozu koni na rzeź, będziemy zabiegać o Pana zdymisjonowanie. Niech Pan nie zapomina, że to naród powołuje i odwołuje. Koń zwierzęciem towarzyszącym!

Podpis”

Powrót do góry
Pokaż/schowaj facebooka