Przychodnia weterynaryjna Feniks

Tosinek ma swoją rodzinę :-)

To są zdjęcia Tosi króliczki, która mieszkała w Przychodni od kilku lat. Jej historia jest jak wiele takich podobnych – przyniesiono ją do nas i została. Wywiesiłyśmy zdjęcia Tosi, żeby oddać ją do adopcji. Chciałyśmy, żeby miała swój dom i rodzinę. Wspaniała z niej jest istotka. Dobrze, żeby miała coś więcej niż tylko dom w Przychodni. Żartobliwie nazywałyśmy ją pieskowym królisiem.
Tosia niczym od psa się nie różniła. Chodziła za nami noga za nogą, a kiedy się usiadło kładła łapki na stopach i odpoczywała.
Zgłaszali się po nią ludzie,lecz nie zdecydowałyśmy się jej oddać. Ona sama postanowiła zostać z nami w Przychodni. Kiedy usłyszała, że będzie adoptowana bardzo się rozchorowała. Pobrałyśmy jej krew, Anna Kosiec zrobiła USG, badałyśmy mocz, robiłyśmy wymazy. Badania były wzorowe. Diagnoza – Tosia jest zdrowa, ale fizycznie było z nią bardzo źle.
Stanęłyśmy we trzy przy jej klatce i powiedziałyśmy do niej: Tosinka, nie bój się, nie oddamy Ciebie nikomu. Zostajesz z nami. Na następny dzień Tosia była zdrowa, jakby się nic nigdy nie stało. Tak minęły dwa lata. Przychodzi do naszej Przychodni Pani Magda ze swoimi króliczkami. To osoba, która dba o zwierzęta tak bardzo, że powinna dostać zwierzęcy order uśmiechu. Rozmawiałyśmy z Panią Magdą na temat Tosi, bo przyszła w trakcie jak jej sprzątałyśmy w klatce. Pani Magda chciała poznać losy Tosinki.
Zapytała, czy mogłaby ja adoptować. Przy królnce o adopcji się nie rozmawia, żeby nie wywołać znowu jakiegoś chorubska. Pani Magdzie Tosinkę można oddać bez żadnych obaw. Wiadomo, że opiekę będzie miała doskonałą.Pani Magda przyszła z koszyczkiem i bez głębszych informacji dla Tosi i adoptowała ją. 

Tosia (22)      Tosia (14)    Tosia (2)

Dostałyśmy zdjęcia królinki w nowej rodzinie. Pani Magda była również w Przychodni opowiedzieć nam jak Tosinka zachowuje się w domu. To kolejna historia z dobrym zakończeniem. Tosia jest szczęśliwa. W nowej rodzinie pokochali ją wszyscy natychmiast.

Tosia (4)   Tosia (19)

Ale jak tu nie kochać Tosiniki.

Tosia (17)   Tosia (15)

Tosinek jest szczęśliwa i my z nią.

Zdjęcia i tekst stanowią własność Przychodni Feniks. Prosimy nie kopiować.

Powrót do góry
Pokaż/schowaj facebooka