Przychodnia weterynaryjna Feniks

Kicia, przed i po adopcji.

Zostaw swój komentarz

Kiciunia, która została znaleziona przez nas na parkingu niedaleko naszej Przychodni. Przechodząc pod ogrodzeniem, zaczepiła tylną nogą o wystający drut i praktycznie zawisła na drucianej pętli. Oszalała z bólu i ze strachu, bezskutecznie usiłowała wydostać się z pułapki. Udało się nam odgiąć drut i uwolnić kotkę.
Adopcje 8 z (2)       Adopcje 8 z (7)

Zabraliśmy ją do Przychodni i wyleczyliśmy poranioną nogę. Szybko okazało się, że jest to domowa Kicia, która nie chce być znowu bezdomna. Bała się za drzwi szpitala wychodzić, żeby przypadkiem nie dostać się ponownie na ulicę.

Czytaj więcej »

Dziecko naszej Dżiny

Zostaw swój komentarz

Ten maluch podrzucony został do nas wraz z mamą i bratem. Mama Dżina pomimo niespotykanego u kotów charakteru, również znalazła swoje miejsce na ziemi. Jej dzieciaki mają wspaniałe rodziny. Opiekunowie tego rudego malucha wzięli wcześniej od nas czarną kotkę Łatkę. Rudzielec ma więc kompankę do zabawy.

Dziecko naszej Dżiny (8)Dziecko naszej Dżiny (5)

Czytaj więcej »

Fregles

Zostaw swój komentarz

Fragles

Oto Fragles. Jest to około 5 letni piesek, średniej wielkości. Fragles spędził 2 lata w schronisku czekając na swoją szansę na znalezienie domu. Jemu się udało ale niestety inne pieski wciąż czekają. Fragles jest bardzo pogodnym i energicznym psiakiem. Szybko zadomowił się u Nas i od tej pory stara się nas nie opuszczać na krok. Jest bardzo wdzięcznym pieskiem. Nie znamy jego historii sprzed czasów schroniska ale dzięki czasowi jaki mu poświęciliśmy stał się bardzo ufny i szczęśliwy. Jestem wdzięczna wolontariuszce, która namówiła mnie na odwiedziny w schronisku. Dzięki temu mamy wspaniałego kompana i przyjaciela rodziny. Dlatego proszę ludzi którzy chcą mieć psa czy kota, odwiedźcie schronisko. Są tam pieski które bardziej potrzebują pomocy a kiedy otrzymają ją od Was podziękują Wam w tak piękny sposób, że ciężko jest to nawet opisać 🙂
Agnieszka Ż.

 

Zdjęcia i tekst stanowią własność Przychodni Feniks. Prosimy nie kopiować.

Powrót do góry
Pokaż/schowaj facebooka