Przychodnia weterynaryjna Feniks

Strzyżenie Królika

Przyjemnie jest mieć własne, śliczne futerko. To duma i ozdoba wielu „puchaczy”. Niestety w sytuacjach, kiedy szczotka do czesania jest najokropniejszym na świecie wrogiem, pozostaje strzyżenie. Dziś Pan Króliś zmienił styl z puchowej kulki na styl sportowy, łatwiejszy do biegania.



Zdjęcia i tekst stanowią własność Przychodni Feniks. Prosimy nie kopiować.

Powrót do góry
Pokaż/schowaj facebooka