Przychodnia weterynaryjna Feniks

Operacja samicy jeża o imieniu Jeżówka

Trafiła do nas po wypadku samochodowym samica jeża. Dałyśmy jej na imię Jeżówka. Wynikiem tego wypadku był między innymi przedwczesny poród z którego urodziło się sześć jeżątek.Niestety samica nie była w stanie sama karmić maluchów i trzeba je było dokarmiać. Po sześciu dniach od porodu Jeżówka zaczęła krwawić.

Jeżówka.    Jeżówka. (1)

Konieczne było znieczulenie Jeżówki do badania i do laparotomii diagnostycznej.

Jeżówka. (2)    Jeżówka. (6)

Pęcherz moczowy był bardzo wypełniony krwią, na ścianie pęcherza moczowego znajdował się ogromny krwiak.

Jeżówka. (9)    Jeżówka. (10)

Macica była normalnej wielkości, nie było w niej żadnych zmian.

Jeżówka. (12)   Jeżówka. (13)

Upuściliśmy krew przez nakłucie pęcherza moczowego.

Jeżówka. (14)  Jeżówka. (15)

Pobrany został mocz do badania laboratoryjnego.

Jeżówka. (16)   Jeżówka. (17)

Pozostałe narządy makroskopowo wydawały się niezmienione.

Jeżówka. (18)

Po zabiegu samiczka odrzuciła miot i od tej chwili młode były dokarmiane wyłącznie strzykawką. Niestety cztery  wcześniaki zmarły, gdyż ich narządy wewnętrzne nie były w pełni ukształtowane. Dwa oseski udało nam się uratować, a po dwutygodniowym karmieniu ręcznym dostawiłyśmy maluchy do drugiej karmiącej jeżycy zwanej Kurą. Wspaniała z niej matka jeżowa i przyjęła jeżątka jak swoje, ale to już inna historia i można o niej poczytać w innym wątku.

Zdjęcia i tekst stanowią własność Przychodni Feniks. Prosimy nie kopiować.

Powrót do góry
Pokaż/schowaj facebooka