Przychodnia weterynaryjna Feniks

Kot Miałkot

Kot Miałkot długo błąkał się po ulicach. Nie miał domu.

Kot Miałkot (12)

Ludzie go karmili nie głodował, ale nie miał dokąd wrócić. Przyszła zima, a kot nadal mieszkał na jednym z osiedli.

Kot Miałkot (14)      Kot Miałkot (6)
Rozchorował się i ktoś go do naszej Przychodni przyniósł.

Kot Miałkot (10)     Kot Miałkot (8)

Musiał kiedyś mieć swój dom i kogoś kto bardzo go kochał. Kot pieszczoch. Najważniejsze dla niego było to, żeby człowiek był blisko. Przy okazji to bardzo gadatliwy kot. Miałczał, gadał, mruczał, aż doczekał się imienia Miałkot. Szybko nabrał formy i można było szukać dla niego nowej rodziny. Trafił do osoby dla której jest skarbem ukochanym. Śmiesznie rozpoczął się jego pobyt w nowym domu. Miałkot wdrapał się do kominka i wraz z sadzami spadł na podłogę. Pokój, meble, nowa opiekunka i kot troszkę zmienili kolor. Pierwszy dzień może nie zaczął się najlepiej, bo sprzątania było na cały dzień, za to było dużo śmiechu. Losy kota Miałkota całkiem się odmieniły. Nie śpi już pod samochodami, a w pościeli przytulony do swojej opiekunki. Nie przeczekuje od dani do dnia, a ma spokój i miłość. Z jednego nie zrezygnował, Miałkot regularnie wdrapuje się do kominka, bo to miejsce wyjątkowo go fascynuje.

Zdjęcia i tekst stanowią własność Przychodni Feniks. Prosimy nie kopiować.

Powrót do góry
Pokaż/schowaj facebooka